Marketing od kuchni

By 7 sierpnia 2012 s

Tradycyjny sprzedaż nie umiera – on już jest martwy! Sprzedaż w starym rodzaju jest bardzo podobnie martwy jak Elvis .W przypadku produkowania wizerunku i budowania marki nie możemy skorzystać z przepisu babci. Tutaj składniki zmieniają się jak w kalejdoskopie. Wzleć z twitterem, polub facebooka, a słowo blip przestań kojarzyć z dźwiękiem budzika. Wiedz również, że flaker nie jest angielskim tłumaczeniem tradycyjnego polskiego dania. Zapamiętaj kombinację trzech prostych liter, które mają taką samą wagę jak kod do przepełnionego pieniędzmi sejfu. S jak stać się widocznym, E jak ewidentnie pokonać konkurencję i O jak odnosić sukcesy w biznesie, wysuwając się na pozycję lidera. Pamiętaj także, że mowa jest srebrem, więc mów, krzycz i szeptaj o marce, produkcie i usłudze. Zapamiętaj priorytetowy składnik: Globalną sieć Internet.

Leave a Reply